STARGAZER - pomadki & błyszczyk
No to zaczynamy recenzować kosmetyki Stargazer udostępnione przez sklep RESTYLE - do którego wszystkich zapraszam :) można tam kupić swietne alternatywne ciuchy, dodatki, bizuterię, no i oczywiście kosmetyki firmy Stargazer :)
Plusem całej firmy jest to, że kosmetyki nie są testowane na zwierzętach :)
Na początek wziełam pod ocene szminki i błyszczyk - na biały podkład i puder poczekacie jeszcze :P
W paczuszcze był bezbarwny błyszczyk Stargazer, oraz jedna szminka w kolorze malinowym ;) szminka czarna i niebieska jest już u mnie troche czasu, jako że sama kupiłam na potrzeby sesji zdjęciowych :)
Szminki i błyszczyk możecie kupić tu: KLIK
Zacznę od szminek :)
cena 17,90 zł
Wszystkie szminki są bardzo dobrze napigmentowane, można kupić szminki o wykończeniu matowym i perłowym. Długo utrzymują się na ustach, malowałam się tą malinową do recenzji - 2 h w stanie nie naruszonym, w międzyczasie jadłam obiad i pomadka na ustach dalej była, dodatkowo pomadka nie tylko się utrzymała, ale nadal na ustach była nawilżona, nie wyschnęła co uważam za plus, bo wiele szminek schnie z czasem mimo pozostawienia koloru. Maję delikatny zapach.
Pojemności tych szminek nie potrafie nigdzie znaleźć ;/ ale są standardowego rozmiaru (szminka Mac'a jest tej samej wielkosci). W składzie szminki możemy się doczytać że zawierają one tokoferol (wit. E), mikę(głowny składnik kosmetyków mineralnych), wiele wosków(biały, pszczeli, z drzewa palmowego, ziemny), olejek migdałowy i inne - to co wymieniłam w składzie raczej dobrze świadczy o tych pomadkach ;)
Opakowanie tych pomadek nie jest jakieś super piękne, nie lubie kosmetyków z plastikowymi przeźroczystymi zakrętkami bo kojarzy mi sie to troche z bazarem... ale ma to swoje uzasadnienie - Stargazer ma wiele kolorów szminek (nie wszystkie są dostępne w sklepie Restyle, ale jest ich wystarczająca iloć), przeźroczysta zakrętka ułatwia poruszanie między nimi bo nie trzeba każdej szminki otwierać przed znalezieniem koloru :):) oznaczenia kolorów są cyferkowe, więc tym bardziej.
Stargzer też wprowadził nowe opakowania, o wiele bardziej mi sie podoba :) W sklepie Restyle w tym opakowaniu można kupić szminkę w kolorze czarnym :)
Pomadki Stargazera posiadają wiele kolorów, które we wszystkich pozostałych firmach bardzo cieżko dostać, ciemne brązy, fiolety, niebieskości, pomarańcze, a także kolory naturalniejsze, które można używać na co dzień :) Pomadki świetnie nadają się do gotyckich i innych alternatywnych stylizacji, do sesji zdjęciowych. Już w weekend Castle Party! Kto się wybiera?
Plusem całej firmy jest to, że kosmetyki nie są testowane na zwierzętach :)
Na początek wziełam pod ocene szminki i błyszczyk - na biały podkład i puder poczekacie jeszcze :P
W paczuszcze był bezbarwny błyszczyk Stargazer, oraz jedna szminka w kolorze malinowym ;) szminka czarna i niebieska jest już u mnie troche czasu, jako że sama kupiłam na potrzeby sesji zdjęciowych :)
Szminki i błyszczyk możecie kupić tu: KLIK
Zacznę od szminek :)
cena 17,90 zł
Wszystkie szminki są bardzo dobrze napigmentowane, można kupić szminki o wykończeniu matowym i perłowym. Długo utrzymują się na ustach, malowałam się tą malinową do recenzji - 2 h w stanie nie naruszonym, w międzyczasie jadłam obiad i pomadka na ustach dalej była, dodatkowo pomadka nie tylko się utrzymała, ale nadal na ustach była nawilżona, nie wyschnęła co uważam za plus, bo wiele szminek schnie z czasem mimo pozostawienia koloru. Maję delikatny zapach.
Pojemności tych szminek nie potrafie nigdzie znaleźć ;/ ale są standardowego rozmiaru (szminka Mac'a jest tej samej wielkosci). W składzie szminki możemy się doczytać że zawierają one tokoferol (wit. E), mikę(głowny składnik kosmetyków mineralnych), wiele wosków(biały, pszczeli, z drzewa palmowego, ziemny), olejek migdałowy i inne - to co wymieniłam w składzie raczej dobrze świadczy o tych pomadkach ;)
Opakowanie tych pomadek nie jest jakieś super piękne, nie lubie kosmetyków z plastikowymi przeźroczystymi zakrętkami bo kojarzy mi sie to troche z bazarem... ale ma to swoje uzasadnienie - Stargazer ma wiele kolorów szminek (nie wszystkie są dostępne w sklepie Restyle, ale jest ich wystarczająca iloć), przeźroczysta zakrętka ułatwia poruszanie między nimi bo nie trzeba każdej szminki otwierać przed znalezieniem koloru :):) oznaczenia kolorów są cyferkowe, więc tym bardziej.
Stargzer też wprowadził nowe opakowania, o wiele bardziej mi sie podoba :) W sklepie Restyle w tym opakowaniu można kupić szminkę w kolorze czarnym :)
Pomadki Stargazera posiadają wiele kolorów, które we wszystkich pozostałych firmach bardzo cieżko dostać, ciemne brązy, fiolety, niebieskości, pomarańcze, a także kolory naturalniejsze, które można używać na co dzień :) Pomadki świetnie nadają się do gotyckich i innych alternatywnych stylizacji, do sesji zdjęciowych. Już w weekend Castle Party! Kto się wybiera?
Pomadka niebieska - 105 - metaliczna
Pomadka czarna - 110 - matowa (choć ma lekki połysk)
![]() |
Czarnej szminki użyłam do zebrowego bodypaintingu :) |
Pomadka malinowa (jak dla mnie brzoskwiniowy róż)- 120 - metaliczna
![]() |
**Tą pomadkę można wygrać w rozdaniu, zapraszam do kategorii konkurs :) zostało jeszcze troche czasu :) pomadka użyta tylko do recenzji, zdezynfekowana. |
Błyszczyk Stargazer
Cena: 13,90 zł (obecnie promocja: 11zł!)
Błyszczyk jest bezbarwny, jak dla mnie wygląda jak wazelina w płynniejszej konsystencji :) Daje ładny połysk na ustach, nie klei się, dobrze nawilża, długo się utrzymuje - widać i czuć go po 2 h na ustach (dalej nie wiem bo zmieniałam na co innego makijaz;p) więc całkiem fajnie. Ma strasznie delikatny zapach, prawie nie wyczuwalny, mi pachnie pomarańczami :)
Aplikator do błyszczyka standardowy, taki jak najbardziej lubię. A poniżej zdjęcia :)
Z góry przepraszam za takiego blura wokół ust na niektórych zdjęciach, ale moja skóra obecnie jest mało wyjściowa, wiec lepiej nie pokazywać :P
Mam nadzieję, że przybliżyłam wam troche te produkty, i tym samym zachęciłam do zakupu.
boskie kolorki tych szminek :D
OdpowiedzUsuńwow, odwazne kolory ;D
OdpowiedzUsuńodjechany ten niebieski ;)
OdpowiedzUsuńMalinowa wygląda zachęcająco :)
OdpowiedzUsuńA na Castle Party się wybieram, chociaż nie zamierzam używać ani czarnej, anie niebieskiej pomadki ;)
mnie osobiście nie podoba mi się kolor czerni na ustach
OdpowiedzUsuńWOW, jestem pod wrazeniem efektu :D Nie za bardzo na wyjscia ale czasem mozna zaszales :)
OdpowiedzUsuńno, niebieski też mi się spodobał.. :) bardzo bardzo ładny kolor. Malina mnie także zachwyciła :)
OdpowiedzUsuńoo kurcze nigdy bym czarnej szminki nie nałozyla:P ale niebieska śliczna:)
OdpowiedzUsuńniebieski jest nieziemski! :D
OdpowiedzUsuńps. jestem zachwycona Twoimi pracami! masz ogromny talent :)
niebieska pomadka rozwaliła mnie ;)
OdpowiedzUsuńwow jakie unikatowe kolory szminek:D
OdpowiedzUsuńobserwuję i zachęcam do tego samego:))
Dziękuje za komentarz na moim blogu:)
niebieska pomadka.... brak mi słów:)
OdpowiedzUsuńszukałam w internecie jakiejś sensownej recenzji tej niebieskiej szminki i nareszcie znalazłam :) oczywiście przekonałaś mnie do zakupu, mam nadzieję, że będzie wkrótce dostępna w Restyle. Wielkie dzięki!:)
OdpowiedzUsuń