LIME CRIME The Chinadoll palette
Dzisiaj postanowiłam opisać paletkę cieni, którą dostałam od marki LIME CRIME! Wiele z was na pewno czeka z niecierpliwością na recenzje tych kosmetyków :) Paletka ostatnio była często w moim użyciu, więc poniżej recenzja i dość sporo zdjęć!
LIME CRIME Fantasy Palette CHINADOLL:
pojemność: 5 x 1,3 g
cena: 34,99 $ (czyli na polskie ok 100 zł)
Paletka 5 prasowanych cieni, których kolory są zainspirowane pięknem Chin :)
Cienie moim zdaniem można nazwać spokojnie cieniami mineralnymi - głównym ich składem jest mika, kaolin, sporo tlenków itd. nie znajdziemy w cieniach talku ani parabenów! Czyli skład super!
Produkty te nie są testowane na zwierzętach!
Paletka dociera do nas w pięknym opakowaniu... złoty kartonik już sam w sobie jest ciekawy, bo jest składany całkiem inaczej niż wszelkie inne kartoniki, a dodatkowo tłoczony :) Wyciągamy z niego piękną metalową paletkę w fioletowym kolorze, tłoczoną złotymi wzorami, no i oczywiscie znakiem firmowym z jednorożcem :) Paletka jest solidnie wykonana, mimo że wytłoczka na cienie jest plastikowa - ale dzięki temu paletka jest bardzo lekka.
W paletce znajdziemy 5 cieni w intensywnych kolorach:
Fly dragon fly - mocna, jasna, matowa czerwień
Parasol - jasny, bardo świeży, matowy błękit
Goldfish - jasny, żółtawy złoty kolor, wg producenta metaliczny, natomiast jest to dość delikatna perła z dużą ilością drobinek, które świetnie się wtapiają i nie są jakoś mocno widoczne
Jade-o-lade - matowa, mocno nasycona zieleń jadeitu
Lotus noir - matowa czerń
Cienie są bardzo mocno napigmentowane, pudrowej konsystencji. Kolory łatwo się nakłada na nasze powieki i też łatwo je rozciera pędzelkami :) Zdecydowanie lepiej się trzymają na bazie pod cienie do powiek, bez bazy ani żadnego innego podkładu pod cieniami po kilku godzinach zaczynają się delikatnie rolować - i to chyba jedyny ich minus.
Natomiast ja i tak zawsze działam z bazą do cieni, więc nie stanowi to dla mnie problemu :)
Szczególnym uwielbieniem darzę kolor Parasol - bo rzadko widuje taki fajny błękit, bez żadnej poświaty szarości :) A do tego matowy :) Wszystkie kolory ładnie się ze sobą łączą, każdy z każdym w sumie wygląda ciekawie :)
Poniżej kilka słów po angielsku no i efekty makijaży z użyciem tych cieni:)
The CHINADOLL Palette from LIME CRIME is a palette with 5 high pigmented colours inspired by the beauty of China. They are mineral eyeshadows, we can find in the ingredients mica, kaolin, lot of oxids, there is no parabens or talk - so the ingredients are very nice!
The packaging is very beautiful with violet and gold colours.
We have 5 beauty colours:
Fly Dragon Fly – fiery red (matte)
Parasol – sky blue (matte) - this is my favourite!
Goldfish – bright yellow gold ( deliacate metallic)
Jade-o-Lade – rich jade (matte)
Lotus Noir – blackest black (matte)
The eyeshadows are high pigmented, have nice coverage, is't easy to blend and mix them.
With eyeshadow primer they are really long lasting, but without it they are rolling on our eyelind after few hours - this is the only fault of this eyeshadows, but for me it isn't any problem, because I'm using eyeshadows on the primer always!
Look at the make up I've done:
Myślę, że tyle zdjęć całkowicie wystarczy :) I jak Wam się podoba? Niebawem recenzja Unilinerów, w których jestem absolutnie zakochana!!
For some time You'll see the LIME CRIME unilners review in wich I'm totally in love!!
LIME CRIME Fantasy Palette CHINADOLL:
pojemność: 5 x 1,3 g
cena: 34,99 $ (czyli na polskie ok 100 zł)
Paletka 5 prasowanych cieni, których kolory są zainspirowane pięknem Chin :)
Cienie moim zdaniem można nazwać spokojnie cieniami mineralnymi - głównym ich składem jest mika, kaolin, sporo tlenków itd. nie znajdziemy w cieniach talku ani parabenów! Czyli skład super!
Produkty te nie są testowane na zwierzętach!
Paletka dociera do nas w pięknym opakowaniu... złoty kartonik już sam w sobie jest ciekawy, bo jest składany całkiem inaczej niż wszelkie inne kartoniki, a dodatkowo tłoczony :) Wyciągamy z niego piękną metalową paletkę w fioletowym kolorze, tłoczoną złotymi wzorami, no i oczywiscie znakiem firmowym z jednorożcem :) Paletka jest solidnie wykonana, mimo że wytłoczka na cienie jest plastikowa - ale dzięki temu paletka jest bardzo lekka.
W paletce znajdziemy 5 cieni w intensywnych kolorach:
Fly dragon fly - mocna, jasna, matowa czerwień
Parasol - jasny, bardo świeży, matowy błękit
Goldfish - jasny, żółtawy złoty kolor, wg producenta metaliczny, natomiast jest to dość delikatna perła z dużą ilością drobinek, które świetnie się wtapiają i nie są jakoś mocno widoczne
Jade-o-lade - matowa, mocno nasycona zieleń jadeitu
Lotus noir - matowa czerń
Cienie są bardzo mocno napigmentowane, pudrowej konsystencji. Kolory łatwo się nakłada na nasze powieki i też łatwo je rozciera pędzelkami :) Zdecydowanie lepiej się trzymają na bazie pod cienie do powiek, bez bazy ani żadnego innego podkładu pod cieniami po kilku godzinach zaczynają się delikatnie rolować - i to chyba jedyny ich minus.
Natomiast ja i tak zawsze działam z bazą do cieni, więc nie stanowi to dla mnie problemu :)
Szczególnym uwielbieniem darzę kolor Parasol - bo rzadko widuje taki fajny błękit, bez żadnej poświaty szarości :) A do tego matowy :) Wszystkie kolory ładnie się ze sobą łączą, każdy z każdym w sumie wygląda ciekawie :)
Poniżej kilka słów po angielsku no i efekty makijaży z użyciem tych cieni:)
The CHINADOLL Palette from LIME CRIME is a palette with 5 high pigmented colours inspired by the beauty of China. They are mineral eyeshadows, we can find in the ingredients mica, kaolin, lot of oxids, there is no parabens or talk - so the ingredients are very nice!
The packaging is very beautiful with violet and gold colours.
We have 5 beauty colours:
Fly Dragon Fly – fiery red (matte)
Parasol – sky blue (matte) - this is my favourite!
Goldfish – bright yellow gold ( deliacate metallic)
Jade-o-Lade – rich jade (matte)
Lotus Noir – blackest black (matte)
The eyeshadows are high pigmented, have nice coverage, is't easy to blend and mix them.
With eyeshadow primer they are really long lasting, but without it they are rolling on our eyelind after few hours - this is the only fault of this eyeshadows, but for me it isn't any problem, because I'm using eyeshadows on the primer always!
Look at the make up I've done:
![]() |
Eyeshadows: parasol & lotus noir, Lime crime uniliners: lazuli,quill |
![]() |
Chinadoll Palette on the eyes and face, Lime crime lipstick in Retrofuturist on the center of the lips |
![]() |
Parasol eyeshadow on the eyelid, Lime Crime lazuli uniliner; Lips: lime crime uniliners with Lazuli and Reason |
![]() |
Lotus noir eyeshadow, Quill uniliner |
Eyeshadows: goldfish, jade-o-lade, lotus noir |
![]() |
+ Snow Sicle LIME CRIME Lipgloss |
![]() |
Lime Crime goldfish eyeshadow, Quill uniliner, Reason uniliner in the inner corner of the eye. Retrofutirist Opaque lipstick |
Myślę, że tyle zdjęć całkowicie wystarczy :) I jak Wam się podoba? Niebawem recenzja Unilinerów, w których jestem absolutnie zakochana!!
For some time You'll see the LIME CRIME unilners review in wich I'm totally in love!!
Wow jaka piękna pigmentacja tych cieni
OdpowiedzUsuńpiękne kolory :) błękit szczególnie mi się podoba ;)
OdpowiedzUsuńCudowne kolorki <3
OdpowiedzUsuńostatni makijaz rewelacja zakochałam sie a o tej paletce juz marze od dawna!
OdpowiedzUsuńładne żywe kolorki ;) a makijaż piękny.
OdpowiedzUsuńW niebieskiej wersji makijażu normalnie powala na kolana. Cudna pigmentacja. Żółcie nigdy nie były moimi faworytami, ale kto wie...?
OdpowiedzUsuńŚwietne kolory takie wiosenne;)
OdpowiedzUsuńŚwietne kolorki:) Pierwszy i ostatni makijaż podbiły moje serducho:)
OdpowiedzUsuńzakochałam się w ostatnim makijażu <3 cuuuudo
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądają te cienie ;]
OdpowiedzUsuńO rany, ale nasycone kolory! Piękne :D
OdpowiedzUsuńcudowne są! cienie oczywiście, ale Twoje makijaże również :)
OdpowiedzUsuńFajna paletka:)
OdpowiedzUsuńśliczna paletka :) a ostatni makijaż oczu niesamowity! ♥
OdpowiedzUsuńCudowna jest ta paletka <3 w ogóle ich kosmetyki :D
OdpowiedzUsuńRewelacyjne cienie, oj marzą mi się :D A makijaże jak zwykle przepiękne :)
OdpowiedzUsuńTwój blog jest świetny! Za mną niprzespana noc czytałam i czytalm i nie mogłam przestać!
OdpowiedzUsuńPierwszy raz trafiłam na tak świetnego bloga!
znlazlam tutaj wiele inspiracji aż chce założyć własnego bloga a ty bd moim guru hehe !
Gratuluje i podziwiam!
Jesteś swietna naprawdę!
Z racji tego, że bardzo lubię do Ciebie tutaj zaglądać, zostałaś otagowana ;)
OdpowiedzUsuńHi Dear, are you in fact visiting this site regularly, if so then you will definitely take pleasant knowledge.
OdpowiedzUsuńHere is my web site vapornine.com
ale kolory i pigmentacja <3 , zakochałam się
OdpowiedzUsuń